0

“Beethoven nieznany: pierwszy Europejczyk” – koncert jubileuszowy

15 listopada 2020 17:00 (niedziela)

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Sonja Isabel Reuter sopran

Sungmin Song tenor

Stanisław Daniel Kotliński basbaryton

Simon Zhu skrzypce

Yuya Okamoto wiolonczela

Semion Skigin fortepian

Światowe obchody 250-lecia urodzin Ludwiga van Beethovena w Warszawskiej Operze Kameralnej.

BEETHOVEN NIEZNANY – „PIERWSZY EUROPEJCZYK”
Ludwig van Beethoven (1770-1827)
Aus den Liedern verschiedener Völker WoO 158a
(Pieśni różnych narodów Europy)

1. Ridder Stig tjener i Congens Gaard (pieśń duńska) TENOR
2. Horch auf, mein Liebchen, ich bin der Gugu (pieśń niemiecka) TENOR
3. Wegen meiner bleib d’Fräula nur da ganz allein (pieśń niemiecka) BARYTON
4. Wann i in der Früh aufsteh (pieśń tyrolska) SOPRAN
5. I bin a Tyroler Bua (Tiroler Teppichkrämerlied) (pieśń tyrolska) TENOR
6. A Madel, ja, a Madel (pieśń tyrolska) TENOR
7. Wer solche Buema afipackt (pieśń tyrolska) BARYTON
8. Ih mag di nit nehma du töppeter Hecht (pieśń tyrolska) SOPRAN
9. Oj, oj upiłem się w karczmie (pieśń polska) BARYTON
10. Poszła baba po popiół i diabeł je utopił (pieśń polska) TENOR
11. Já nò quiero embarcarme (pieśń portugalska) TENOR
12. Sues lindos olhos mal que me viram (duet portugalski) TENOR/BARYTON
13. Во лесочке комарочков много народилось (pieśń rosyjska) SOPRAN
14. Ах, реченьки, реченьки, холодные водыньки (pieśń rosyjska) BARYTON
15. Как пошли наши подружки в лес по ягоды гулять (pieśń rosyjska) SOPRAN
16. Їхав козак за Дунай! (pieśń ukraińska) BARYTON
17. Lilla Carl, sov sött i frid! (pieśń szwedzka) SOPRAN
18. An ä Bergli bin i gesässe (duet szwajcarski) SOPRAN/BARYTON
19. Una paloma blanca (pieśń hiszpańska) SOPRAN
20. Como la mariposa (duet hiszpański) SOPRAN/BARYTON
21. La tiranna se embarca (pieśń hiszpańska) TENOR
22. Édes kinos emlékezet (pieśń węgierska) TENOR
23. Canzonetta veneziana (pieśń włoska) TENOR

Prezentujemy dzisiaj Państwu niezwykły cykl pieśni mistrza z Bonn, bardzo rzadko wykonywanych, nie tylko w Polsce. Te niewątpliwe arcydzieła Ludwiga van Beethovena wzorują się na oryginalnej, folklorystycznej twórczości muzycznej różnych krajów Europy. Niezwykły repertuar daje możliwość wyjątkowego zabłyśnięcia wykonawcom. Kompozytor, z poczuciem humoru, wspaniale wpasował się w stylistykę miniatur, znakomicie i wiernie dobierając ludowe motywy i tematy pieśni charakterystyczne dla folkloru krajów z których pochodzą, wykorzystując przy tym oryginalne teksty. Cykl pieśni różnych narodów Europy jest napisany na troje śpiewaków z towarzyszeniem tria fortepianowego. Nie wiadomo do dziś skąd Beethoven dysponował tak dokładną wiedzą o folklorze różnych krajów Europy. Być może to międzynarodowi arystokraci przyjeżdżający do Wiednia, przywożąc ze sobą zespoły muzyczne ze swoich krajów, w taki sposób, nieświadomie pomagali kompozytorowi w zapoznawaniu się z ich twórczością.

W cyklu znajdujemy pieśni austriackie, duńskie, niemieckie, rosyjskie, ukraińskie, hiszpańskie, szwajcarskie, węgierskie, szwedzkie, portugalskie i włoskie. Autor „Hymnu Europy” zawarł w zbiorze  także dwa utwory polskie, choć nie było wówczas Polski na mapie Europy. Dwie polskie pieśni, w rytmie oberka i krakowiaka, prezentowane w języku polskim, nie są w ogóle w Polsce znane. Przyczyną tego może być fakt, iż oba utwory w ironiczny sposób ukazują nasze „wady narodowe”, jak antyfeminizm (pierwsza pieśń) oraz pijaństwo połączone z antysemityzmem (pieśń druga):

1.

„Poszła baba po popiół, a diabeł ją utopił.

Ni popiołu, ni baby, tylko z baby dwa schaby”.

2.

„Oj, oj, upiłem się w karczmie, wyspałem się w sieni,

a Żydki psiajuchy kobiałkę mi wzieni”.

„Oj, oj, Żydki szaławije, oddajcie kobiałkę!

Oj, czymże będę nosił krupy na gorzałkę?!”

W obu pieśniach powyższa problematyka traktowana jest jednakowoż z dystansem i przymrużeniem oka, żartobliwie. Rodzi się pytanie, w jaki sposób dotarł Beethoven do polskiej muzyki ludowej w jej najczystszej formie?

Lato i jesień 1816 roku spędził Beethoven w Baden pod Wiedniem, w zamku Schloss Braiten, letniej rezydencji hrabiego Józefa Maksymiliana Ossolińskiego. Dzisiaj upamiętnia to wmurowana w ścianę zamku marmurowa tablica. W Baden spędził Beethoven łącznie trzynaście letnich wakacji, podczas których leczył swój artretyzm. Wiele z jego najznakomitszych kompozycji powstało właśnie podczas letnich miesięcy tam spędzonych, m. in. słynna „Eroica”. W zamku hrabiego Ossolińskiego gościł tylko raz, ale to najprawdopodobniej tam właśnie poznał Franciszka Mireckiego, polskiego kompozytora, wówczas dwudziestopięcioletniego, który pełnił funkcję sekretarza i bibliotekarza hrabiego. Franciszek Mirecki (1791-1862) rodem z Krakowa, uczył się kompozycji u m. in. Hummla i Salieriego, z sukcesem działał w Wiedniu, Mediolanie i innych krajach Europy. To właśnie od Mireckiego otrzymał Beethoven melodie i teksty polskich pieśni w 1816 roku w rezydencji hrabiego Ossolińskiego w Baden. Utwory te stały się częścią nowego cyklu, złożonego z dwudziestu trzech pieśni, który Beethoven poświęcił muzyce ludowej różnych krajów Europy. Przez ponad sto dwadzieścia lat te wspaniałe miniatury przeleżały w rękopisach, w dodatku w kilku wersjach, pozostając całkowicie nieznanymi dla świata. Cykl ten po raz pierwszy w historii został opublikowany w roku 1941, a pierwszą informację w Polsce o tym odkryciu zamieściła na łamach „Ruch Muzycznego” wybitna muzykolog prof. Zofia Lissa w 1965 roku. Idea cyklu, który łączy w swym programie wiele krajów Europy, była iście prekursorska w 1816 roku, szczególnie jeśli spojrzymy na to z dzisiejszej perspektywy Unii Europejskiej. Stąd także symboliczny tytuł dzisiejszego koncertu – Beethoven nieznany – „pierwszy Europejczyk”.

  • Udostępnij
Font Resize
Contrast