0

PGE – Mecenas 28.Festiwalu Mozartowskiego w Warszawie

Tak było, jest i będzie

Mecenat państwa, podobnie jak mecenat osób fizycznych obejmujący swoją pieczą działania artystyczne, ot to wszystko co ujmujemy w szerokie ramy sztuki, wydaje się być stary jak daleko sięga nasza pamięć.

Dlaczego tak się dzieje? Ot sztuka wysoka, to wszystko co stoi w opozycji do masowej popkultury, w swej naturze daleka jest od komercyjnych zakusów, schlebiania tanim gustom a tym samym, nie generuje przychodów dających możliwość całkowitego finansowania artystycznych działań nastawionych na jednoznaczne osadzenie sztuki w obrębie jej Sacrum. . Jak daleko sięgnąć pamięcią, zawsze istniała symbioza między twórcą a jego mecenasem. Najwybitniejsi kompozytorzy, dramatopisarze, malarze, rzeźbiarze, bez względu na dziedzinę sztuki, w której dawali upust swojej artystycznej wizji, szli ramię w ramię za horyzont ludzkiej wyobraźni.

Galerie pełne są prac, u zarania których stało zamówienie, mecenat, ot budżet, który jak dzisiejsze dotacje celowe, granty czy donacje, miał kreować, kształtować, akcelerować bądź wręcz wywoływać – inicjować coś, co przetrwało do naszych czasów jako wykwit ludzkiego geniuszu, owoc wizjonerstwa, wyobraźni, wrażliwości.

Opery, symfonie, zbiory kompozycji przeznaczonych na instrumenty solowe, pieśni, msze, dzieła pisane pod dyktando kalendarza liturgicznego, to wszystko powstawał na styku geniuszu i mecenatu.

Dość wspomnieć dzieła Jana Sebastiana Bacha tworzone w rytm niedziel i świąt kościelnych, tak aby muzyka stawała u boku modlitwy na chwałę Pana. A czyż nie zamówienie leży u fundamentu kompozycji, która do dzisiaj zaświadcza o geniuszu Wolfganga Amadeusza Mozarta? Gdzie bowiem byłaby muzyka, w którym miejscu jej rozwoju gdyby nie anonimowy posłaniec z pieniędzmi od nieznanego mecenasa zamawiającego Requiem?

Ta piękna tradycja dzielenia się tych, którzy mogą poświęcić część kapitału na rzecz Sztuki, trwa. Owszem, przyjmuje ona inny kształt, zwłaszcza tam, gdzie do głosu dochodzi mecenat państwa, samorządu czy instytucji. Raz przejawia się on w konkretnych kwotach budujących budżet artystycznego przedsięwzięcia. Kiedy indziej jest to świadczenie rzeczowe, wynikające z profilu i specyfiki  rynkowej aktywności sponsora.

Takie działanie to przejaw zarówno świadomości jak i odpowiedzialności tych, którzy są w stanie wspierać kulturę. Bo ten mecenat to inwestowanie z Polskę – Ojczyznę poprzez jej rozwój w obszarze sztuki. Tak samo istotny jak technologiczna innowacyjność, inwestowanie w edukację, ochronę zdrowia i dbałość o nasze otoczenie – ot troska o środowiska.

Świadome holistycznego podejścia do rozwoju człowieka narody widzą, że potrzebujemy zarówno strawy jak i strawy duchowej. Że jest czas pracy ale i czas odpoczynku. Relaksu. Muzyka jest nierozerwalnie połączona z ludzka wrażliwością, emocjami, i wspomnianym czasem na wytchnienie. Obraza się w najbardziej nierealnym z światów – świecie dźwięków. Materializują się one w postaci zapisu nutowego i płytowego. Wszystko inne jest niedoścignionym światem ludzkiej wyobraźni, a kluczem do niego wrażliwość, niekoniecznie muzyczna erudycja.

Nasz Festiwal Mozartowski nigdy nie doszedłby do skutku gdyby nie szczodrość donatorów. Bezspornie w tym gronie nie sposób przecenić roli naszego organizatora – samorządu województwa mazowieckiego jak i mecenasa – Polskiej Grupy Energetycznej.  

Sukces zakończonego 28. Festiwalu Mozartowskiego to w takim samym stopniu sukces tych, którzy przyłączyli się do nas – Warszawskiej Opery Kameralnej, we wspólnym dziele na rzecz sztuki, której patronuje muza – Polihymnia.

Kiedy w naszej siedzibie, koncertowych salach, wnętrzach świątyń rozbrzmiewały brawa publiczności, te brawa były również adresowane do tych, którzy postanowili wspierać to wielkie, muzyczne dzieło.

Stąd nasze płynące prosto z serca DZIĘKUJEMY.

Pamiętajmy, to dzięki takiemu działaniu Polska trwała nawet w najgorszych czasach historycznej zawieruchy, to dzięki takim jak Wy – nasi donatorzy, z dumą patrzymy w karty naszej historii i kultury.

Bez mecenasów, to wszystko nie było by możliwe.

 

Font Resize
Contrast