0

DON PASQUALE – Gaetano Donizetti

26 października 2017 19:00 ( czwartek )

Cykl: 50-lecie pracy artystycznej Jitki Stokalskiej

Opera  |  Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej, Al. Solidarności 76b

Kompozytor: Gaetano Donizetti
Reżyser: Jitka Stokalska

Don Pasquale – Dariusz Machej
Dr Malatesta – Stanislav Kuflyuk
Ernesto – Diego Godoy
Norina – Joanna Moskowicz
Notariusz – Zbigniew Dębko

Zespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej
Kierownik Zespołu Wokalnego
: Krzysztof Kusiel-Moroz
Orkiestra Festiwalowa Warszawskiej Opery Kameralnej
Dyrygent: Andrzej Straszyński

Tancerze: Katarzyna Białkowska, Zbigniew Czapski, Mariusz Karpiński, Iwona Kurowska, Remigiusz Smoliński

Ruch sceniczny: Mariusz Karpiński

Don Pasquale

Don Pasquale – opera buffa w trzech aktach autorstwa Gaetano Donizettiego, do libretta Giovanniego Ruffini. Premiera odbyła się 3 stycznia 1843 w Théâtre Italien w Paryżu.

Obchody 50-lecia pracy artystycznej Jitki Stokalskiej

Pół wieku piękna

Mogła być niekwestionowaną gwiazdą reżyserii dramatycznej u naszych południowych sąsiadów. Jednak dzięki jej własnym wyborom zyskaliśmy postać wręcz ikoniczną dla polskiej sztuki. Jitka Stokalska, urodzona w Pardubicach, absolwentka Wydziału Reżyserii Dramatu Wyższej Szkoły Teatralnej w Pradze jeszcze w czasie studiów przyjechała do Polski. To wówczas, a był to rok 1965, odbyła staż u boku Kazimierza Dejmka w Teatrze Narodowym, by błyskawicznie stać się jego asystentką. Wtedy jeszcze nikt nie mógł przewidzieć, że sympatyczna, bezkonfliktowa, niezwykle lubiana i ceniona przez całe środowisko Czeszka wypracuje własny styl, naznaczony artystyczną głębią, wnikliwością i kompetencją płynącą z wiedzy i pracowitości.

Jej artystyczną drogę wyznaczają kamienie milowe kariery reżyserskiej: Teatr Polski w Bielsku-Białej, Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu czy nasz Olimp sztuki dramatycznej – Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. W 1968 roku objęła stanowisko reżysera w Teatrze Współczesnym im. Edmunda Wiercińskiego we Wrocławiu. Szybko jednak miało się okazać, że Jitka Stokalska ma coś, co predysponuje ją do pracy w teatrze operowym: wyczucie melodii ludzkiego głosu, frazy, przenikania się sztuk, zatarcia granic między tym, co wypowiedziane a tym, co wyśpiewane. W tym wszystkim Jubilatka nie tylko szybko odnalazła swoje powołanie, lecz także wyznaczyła kanon.

W 1973 roku związała się z Warszawską Operą Kameralną. Jitka Stokalska jest jednym z najcenniejszych odkryć Stefana Sutkowskiego. Dziesiątki premier dzieł od baroku po współczesność uczyniły z niej reżyserkę, której śmiało można przypisać miano niezwykle wszechstronnej. Wśród jej realizacji znalazły się ikoniczna wersja „Wesela Figara” – fundament dalszego bogatego repertuaru Mozartowskiego Warszawskiej Opery Kameralnej – gigantyczny cykl oper włoskich z dziełami Gioacchina Rossiniego i Gaetana Donizettiego na czele czy wreszcie mistrzowskie kreacje Haendlowskie. To wszystko dopełniły liczne polskie opery, zarówno te wpisane w kanon, jak i współczesne. Również w Warszawskiej Operze Kameralnej w 2004 roku zrealizowała światową premierę pierwotnej wersji (zwanej brneńską) opery „Jenufa” Leoša Janáčka. Jej kunszt i dokonania pod szyldem Warszawskiej Opery Kameralnej sławiły polską sztukę operową na najbardziej prestiżowych scenach Europy i poza jej granicami.

Od 1994 roku jest wykładowcą Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie (wcześniej Akademia Muzyczna im. Fryderyka Chopina), gdzie dzieli się ze studentami wiedzą z zakresu aktorstwa operowego.

Sztuka Jitki Stokalskiej to nieustanne zgłębianie dzieła w poszukiwaniu tego, co kompozytor miał do przekazania odbiorcy. Nie podąża drogą na skróty, nie stara się szokować, mizdrzyć do słuchaczy, nie szuka sensacji. Kunszt Reżyserki objawia się w dążeniu do prawdy, co w dzisiejszych czasach zdaje się wręcz niemodne. Ale właśnie to sprawia, że jej artystyczne wizje trwają, a artyści debiutujący pod jej skrzydłami goszczą na najważniejszych estradach świata. Jej artystyczne kreacje to nie komety, które błyszczą chwilę i gasną. Jitka Stokalska to prawdziwa gwiazda, a jej sztuka promienieje samoistnie. Niech trwa!

Piotr Iwicki

  • Udostępnij
Font Resize
Contrast